Kościół Zielonoswiątkowy w Jaworznie - zbór BETEL

  • Increase font size
  • Default font size
  • Decrease font size

Podziękowania za pomoc na Ukrainie

 

List Biskupa Marka Kamińskiego do zborów odczytany na nabożeństwie 14.12.2014 r.

 

 

Szanowni Pastorzy,

Drogie Siostry i Drodzy Bracia,

Pozdrawiam Was bardzo serdecznie w imieniu Pańskim.

Przez ten wpis pragnę wyrazić moją wdzięczność oraz dumę z powodu Waszych dzieł miłosierdzia dla naszych współbraci na Ukrainie.  Na moją prośbę o pomoc dla uchodźców ze wschodniej części Ukrainy zareagowaliście fantastycznie. Dzięki Waszej hojności i miłości jesteśmy w stanie przez zimę (6 miesięcy) wesprzeć 31 rodzin, które bardzo potrzebują pomocy. Rodziny te zostały wytypowane przez Radę Kościoła Chrześcijan Wiary Ewangelicznej Ukrainy. W większości przypadków są to uchodźcy, którzy ratując swoje życie i zdrowie, wyjechali do zachodniej części, gdzie przebywają w domach chrześcijan. W związku z tym, że zazwyczaj są to rodziny wielodzietne, ich potrzeby są duże. Są też wśród nich bardzo ciekawe „przypadki”. Na przykład, jest jedna rodzina o nazwisku Sień. Ojciec do tej pory prowadził chrześcijańskie audycje radiowe w Doniecku.  Gdy zaczęło być niebezpiecznie, żona i dzieci zostali wysłani na zachód, on sam zaś został, by dostarczać pomoc charytatywną dla głodujących. Tak właśnie, głodujących! Widziałem zdjęcia i słyszałem relacje o jego służbie – chylę czoła wobec jego poświęcenia i oddania. Takich właśnie ludzi wspieracie!

Chcę także podziękować wszystkim innym ofiarodawcom, którzy jednorazowo bądź regularnie przesyłają swoją pomoc. Jest ona przeznaczana na zakup chleba i podstawowych produktów żywnościowych dla głodujących Ukraińców. Kościoły Zielonoświątkowe Ukrainy prowadzą na wschodzie stołówki, które dosłownie ratują życie wielu mieszkańcom.

Uprzejmie proszę o usilne modlitwy. Dochodzą do mnie sygnały o morderstwach i porwaniach chrześcijan. Wypędzenia z domów lub zabór budynków przemocą stały się tam „chlebem codziennym”. Wołam do Pana o Ukrainę, bo oni potrzebują właśnie teraz przyjaznej dłoni. Niech to będzie nasza dłoń. Jeśli ktoś z Was jeszcze uzna, że chce się do tego dzieła przyłączyć – pastorzy wskażą Wam możliwości poprzez Naczelną Radę Kościoła.

Jeszcze raz z całego serca dziękuję za Wasze dzieło miłosierdzia oraz modlitwę. Jestem z Was dumny i z szacunkiem odnoszę się do Waszych poczynań.

Bp Marek Kamiński